27.02.2016
SMS ZPRP PŁOCK - UKS VARSOVIA I WARSZAWA 22:20 (9:9)

Mimo porażki nie mieliśmy powodów do tego,żebyśmy mogli wstydzić
się naszych poczynań w tym meczu. Pierwsze dziesięć minut
zagraliśmy zbyt nerwowo i bojaźliwie,zapominając jednocześnie o
powrocie do obrony. Niestety ten fragment przegraliśmy 6:1.
Kolejne dwadzieścia minut odrabialiśmy straty. Szczególnie dumny
jestem z gry obronnej,włączając w to postawę naszej
bramkarki,ponieważ do końca pierwszej połowy straciliśmy tylko trzy
bramki,doprowadzając wynik do stanu 9:9.
W drugiej części gry zawodniczki SMS-u osiągnęły nieznaczną (1-3
bramki) przewagę,którą w pięćdziesiątej minucie
zniwelowaliśmy,doprowadzając do remisu (17:17). Pięciominutowy
fragment gry w naszym wykonaniu,w którym podjęliśmy kilka błędnych
decyzji i popełniliśmy dwa niewymuszone błędy techniczne
przełożył się na wynik końcowy. Płocczanki uzyskały
czterobramkową przewagę,na odrobienie której zabrakło nam czasu.
Hubert Bieniewicz