Reklama

To był już 39 Turniej Piłki Ręcznej w Kępnie (najstarszy turniej w Polsce!) a dla rocznika 04 trzeci w tym roku i w ogóle. Jak do tej pory na naszą drużynę nie ma mocnych. Na turnieju w Kępnie byliśmy faworytami tym bardziej, że po raz pierwszy pojechaliśmy w optymalnym składzie. We wszystkich meczach dziewczynki grały dobrze, tradycyjnie z meczu na mecz coraz lepiej. Do tego stopnia, że w meczu finałowym z Sośnicą Gliwice wygraliśmy 14:2! Iga Dworniczuk została królem strzelców z 26 rzuconymi bramkami, tak naprawdę grają 2,5 meczu w całym turnieju. Na wyróżnienie poza jak zawsze rewelacyjnie broniącą Lilą Stanek zagrały jeszcze Jula Gransztof oraz Zuzia Łubnicka.

Teraz czeka nasz dłuższa przerwa turniejowa. Dopiero pod koniec listopada jedziemy do Lubicza (pod Toruniem)

Wyjazd do Gniezna to element przygotowania do sezonu ligowego w którym chcemy powalczyć o awans do MP. Pierwszy mecz z gospodarzem i faworytem zakończył się klęską i aż trudno było uwierzyć w to jak bardzo odstawaliśmy od rywala. W drugim meczu pewnie pokonaliśmy zespół z Lubrzy i o awansie do ćwierćfinału miał zadecydować mecz z Wąbrzeźnem. Ten ważny mecz dziewczęta zagrały już dobrze i wygrały 10:7. W ćwierćfinale zmierzyliśmy się z zespołem z Kowalewa Pomorskiego - zespołem absolutnie w naszym zasięgu. Choć graliśmy podobnie jak z Wąbrzeźnem to jednak zmarnowaliśmy ogromną ilość pewnych sytuacji i przegraliśmy 17:14. Została walka o miejsce 5. Naszym pierwszym przeciwnikiem okazał się ROKiS Radzymin czyli zespół z którym do tej pory wysoko przegrywaliśmy. Zagraliśmy najlepszy mecz na turnieju i pewnie wygraliśmy 14:10. W ostatnim meczu ponownie zagraliśmy z sąsiadem - Marcovią Marki. Mecz był bardzo zacięty i o zwycięstwie zadecydowała dogrywka którą wygraliśmy "złotą bramką".

Ogólnie z gry dziewcząt należy się cieszyć bo widać, że ten zespół ma potencjał a do jego wygrzebania potrzebna jest żmudna praca. Do rozgrywek ligowych mamy sporo czasu a najważniejsze mecze będziemy grali po nowym roku tak więc będzie ciekawie.

W dniu 13 czerwca na obiektach MOS Nr 3 odbył się turniej Varsovia Handball Piknik. Jak sama nazwa wskazuje była to impreza w której liczyła się głównie zabawa i możliwość pogrania w ręczną na otwartym powietrzu co niestety jest obecnie wielką rzadkością.


W imprezie udział wzięło 12 zespołów z okolic Warszawy. W turnieju uczestniczyło więc 123 dziewcząt oraz 12 trenerów. Mecze odbywały się jednocześnie na 3 boiskach ze sztuczną trawą. Zespoły podzielone zostały na dwie kategorie: M czyli 2004 i młodsze oraz S czyli 2002 i młodsze. W obu kategoriach rywalizacja toczyła się systemem ?każdy z każdym?.

Idea turnieju było pokazanie dyscypliny jaką jest piłka ręczna jako gry, którą można uprawiać, bawić się nią w warunkach niestandardowych. Nasza idea została zrealizowana. Bardzo wysoka temperatura jaka w tym dniu towarzyszyła zawodniczkom nie przeszkodziła w pokazaniu pełni swoich umiejętności i zaangażowania. Poziom zespołów był wyrównany a wiele meczy obfitowało w emocjonujące końcówki - ku zadowoleniu kibiców.

Organizator przygotował dla zespołów dyplomy, puchary, statuetki oraz medale.

 

Wyniki kategorii M

1. UKS Varsovia I

2. UKS Varsovia II

3. UKS Jaktorów

4. UKS Cegłów

5. UKS SP 1 Wyszków

6. ROKiS Radzymin

 

Król strzelców:

Iga Dworniczuk - UKS Varsovia II (32 bramki)

W dniach 24 - 26 kwietnia zagraliśmy na turnieju w Gardei

Kiedy w fazie grupowej wysoko ulegliśmy gospodarzowi i dość szczęśliwie i 1 bramką pokonaliśmy Wąbrzeźno cieszyliśmy się z awansu do półfinału. Wydawało się, że to szczyt naszych możliwości. Nie było z zespołem Mai Śmiłowicz (zakończyła grę) oraz Igi Dworniczuk (króla strzelców z turnieju w Ryjewie). W niedzielę jednak osłabiony zespół zagrał jednak dwa kapitalne spotkania gdzie w pierwszy z kwitkiem odprawił zawsze mocny Kwidzyn a w finale wręcz zdemolował Gardeję. Taki stan rzeczy pokazuje czym jest odpowiednie przygotowanie kondycyjne. Kiedy inne zespoły były już wycieńczone meczami (było ich aż 5!) to my zaczynaliśmy dopiero grać. Gra w obronie była idealna a przeciwniczki w obu meczach z wielkim trudem w ogóle oddawały rzuty. W meczu finałowym straciliśmy zaledwie dwie bramki!

Świetne zawody zagrały: Zuza Sawicka, Wiktoria Zakrzewska oraz bramkarka Lila Stanek.

Gratulacje dla dziewczyn. Wszystko wskazuje na to, że rocznik 2004 będzie w Polsce znany jak parę lat temu rocznik 1999, który przez 3 lata zawsze grał w meczu finałowym.

Kolejny turniej raczej u nas pod koniec maja. Zapraszamy

Obóz letni la rocznika 2003 i 2004

 

Termin: 27.07 - 06.08.2015r.

Miejsce: Augustów

Warunki: Zakwaterowanie i wyżywienie w internacie, pokoje 3,4 osobowe z łazienkami, do hali 300m.

Atrakcje: wycieczka autokarowa, spływ kajakowy, kąpielisko.

Koszt: 1200zł.

Wpłaty na subkonto rocznika: zaliczka 500zł do 26.06.15; pozostała kwota do 17.07.2015.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj30
mod_vvisit_counterWczoraj38
mod_vvisit_counterW tym tygodniu68
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień247
mod_vvisit_counterTen miesiąc598
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc2208
mod_vvisit_counterŁącznie400798