Reklama

W niedzielę 12 kwietnia rozegrałyśmy ostatni mecz ligowy. Tak jak i w poprzednich meczach ten dostarczył równie dużo emocji a nerwy towarzyszyły do samego końca. Pierwsza połowa to walka bramka za bramkę chociaż to zespół z Ciechanowa schodził na przerwę prowadząc 11:8.Głównym naszym problemem była skuteczność rzutowa chociaż pozycje były bardzo dogodne. Na bramce dość przeciętnie broniła Asia Stachiewicz ale podobnie też grały jej koleżanki w polu. Druga połowa to gonienie wyniku i pierwszy remis w 46 minucie gry.Przez ostatnie cztery minuty wynik był albo remisowy albo prowadziłyśmy jedną bramką. W swojej ostatniej akcji w ataku zespół z Ciechanowa wywalczył rzut karny i skutecznie go wykorzystał. W tym momencie na tablicy wyników był remis i 25 sekund do końca meczu.Po wykorzystaniu czasu dla drużyny zawodniczki zaczęły przygotowywać ustaloną akcję. Do dogodnej pozycji rzutowej doszło na prawym skrzydle a grająca tam Agnieszka Machulska wykorzystała szansę i zdobyła zwycięską bramkę na 4 sekundy przed końcem meczu. Tak więc bo dość nerwowym meczu zwyciężyłyśmy w ostatnim meczu ligowym 18:19.

Bramki: Kuryłek- 5, Skierska-3, Jabłońska-3, Kocielnik-2, Machulska-2. Buczek-2, Szczepanik-1, Koc-Toczyska-1.

W piątek 24 kwietnia jedziemy na turniej do Siemiatycz. Wyjazd z Varsovii o godzinie 12.30. Zabieramy materace i śpiwory. Koszt turnieju 140 zł.

W ostatnim czasie rozegrałyśmy dwa mecze ligowe- jeden z drużyną z Płocka i drugi z drużyną z Radzymina.

Od początku mecz był bardzo zacięty i prowadzony w szybkim tempie. Dlatego też może sędzia miał problemy z dostosowaniem się ( niestety był tylko jeden) i zauważał bardzo agresywnej gry drużyny z Płocka.Wprawdzie  niespecjalnie nam to przeszkadzało i pierwszą połowę wygraliśmy 11:9.W tej części meczu najbardziej widoczną zawodniczka była Weronika Paziewska , która zdobyła 4 bramki. Niestety w drugiej połowie ogarnęła nas niemoc rzutowa i nawet ze 100% sytuacji był problem aby pokonać dobrze dysponowaną bramkarkę z Płocka.Na dodatek na kilka minut przed końcem meczu w kontrze brutalnie została sfaulowana Ola Janicka która doznała urazu kolana i więcej na parkiecie się nie pojawiła....Końcówka meczu a właściwie ostatnie 2 minuty należały do Płocka który najpierw wyszedł na prowadzenie aby dorzucić kolejne dwie bramki i zwyciężyć 18:21.

Bramki: Paziewska- 5, Kuryłek-3, Janicka-2, Skierska-2, Buczek-2, Jabłońska-2, Szczepanik-1, Machulska-1.

 

Jeszcze przed Świętami , w czwartek 2 kwietnia rozegrałyśmy mecz z Radzyminem. W meczu nie mogła zagrać kontuzjowana Janicka i Rudnicka ( od jakieś czasu walczy z urazem kolana), ale reszta stawiła się na meczu w komplecie. Początek w naszym wykonaniu był dość udany ale niestety w miarę upływu czasu grałyśmy coraz słabiej.... Natomiast zespół z Radzymina zagrał bardzo dobre zawody i to one do przerwy prowadziły 14:15.Druga połowa to pokaz dość marnej skuteczności rzutowej z obu stron. Pierwsza bramka padła dopiero w siódmej minucie po przerwie.....Mecz był bardzo zacięty ale to zespół z Radzymina cały czas był na prowadzeniu i dopiero w 47 minucie meczu wyszłyśmy na pierwsze prowadzenie. Jednak przeciwnik wcale się nie poddawał i na 45 sekund przed końcem na tablicy był remis. W ostatnich sekundach to my byłyśmy przy piłce. Po akcji rzut karny wywalczyła Julita Jabłońska a karnego wykorzystała Ola Kuryłek... Jeszcze Radzymin próbował przeprowadzić akcję ale już nie starczyło na to czasu. W meczu bardzo dobrze zagrała Weronika Paziewska która zdobyła  8 bramek. Tak więc po zaciętym meczu wygrałyśmy 25:24 i zagramy W PÓŁFINAŁACH MISTRZOSTW POLSKI W DNIACH 8-10 MAJ!!!!  Gratuluję całemu zespołowi! W tą niedzielę czeka nas ostatni mecz ligowy z Ciechanowem- gramy tam o 10.00 więc wyjazd będzie ok.7.30.

Bramki: Paziewska-8, Kuryłek-6, Buczek-3, Skierska-3, Szczepanik-2,Koc-Toczyska-2, Jabłońska-1

W czwartek 2 kwietnia gramy przełożony mecz z Radzyminem. Mecz jest o 12.30 na ul. Gwiaździstej. Zapraszam wszystkich do kibicowania!

Ostatnie dwa mecze ligowe miały bardzo podobny przebieg. Pierwszym naszym przeciwnikiem był zespół z Agrykoli a drugi zespół z Małkini. W obu meczach cały zespół zagrał dobre zawody zarówno w obronie jak i w ataku. Do najbardziej wyróżniających się zawodniczek należały Ola Janicka i Ola Kuryłek ale też i inne dziewczęta miały całkiem fajne momenty gry- między innymi Julita Jabłońska, Nina Skierska i Weronika Paziewska.Jednak oba zwycięstwa tak jak wcześniej pisałam są dziełem całej drużyny. Do końca rozgrywek pozostały jeszcze trzy mecze-  najbliższy mecz rozegramy  w niedzielę 29 marca o 14.30 na Gwiaździstej.

Prawdopodobnie mecz z Radzyminem będziemy musieli rozegrać w czwartek 2 kwietnia o 12.30 też na Gwiaździstej.

Bramki z UKPR Agrykola-Janicka- 9, Kuryłek-5, Jabłońska-5, Skierska-4, Paziewska-4, Machulska-2, Szczepanik-2, Wynik- 31:11 (18:5)

Bramki z Małkinią- Janicka-10, Kuryłek-7, Skierska-6, Jabłońska-3, Machulska-3, Szczepanik-2, Paziewska-2,Buczek-1, Kocielnik-1  Wynik 35:16 ( 19:9)

W niedzielę 1 marca rozegraliśmy mecz z drużyną z Mławy. Ani przez chwilę nasze zwycięstwo nie było zagrożone- prowadziliśmy od początku do końca systematycznie powiększając przewagę.Do przerwy wygrywałyśmy 21:5 a mecz skończył się wynikiem 36:11.Cały zespół zagrał równo zaczynając od bramkarki poprzez wszystkie pozycje z pola.

Bramki: Kuryłek-7, Buczek - 6, Janicka- 7, Jabłońska - 6, Szczepanik - 4, Paziewska - 2, Rudnicka - 2, Machulska - 1, Koc-Toczyska - 1

Bardzo podobny przebieg miał mecz z Ochotą.Zespół z Ochoty zagrał w dość okrojonym składzie i na dodatek bez bramkarki. Skutecznie to wykorzystaliśmy prowadząc już do przerwy 20:6 a kończąc wynikiem 44:13.Nie do zatrzymania była Janicka oraz Kuryłek a kontry skutecznie wykorzystywała Paziewska. Na pochwałę zasługuje jednak cały zespół który rozegrał dobre spotkanie.

Bramki: Janicka - 13, Kuryłek - 9, Paziewska- 6, Buczek - 4,Szczepanik-4,  Skierska - 3, Rudnicka - 3, Jabłońska-1 , Machulska - 1

W niedzielę 15 marca rozegramy mecz z zespołem Agrykoli. Zbiórka o 10.30 na ul. Skarżyńskiego 8 ( Gimnazjum nr 16 przedłużenie Geodetów na Ochocie).

Przypominam też o wyjeździe na turniej do Dopiewa w piątek 20 marca. Koszt 140 zł, zabieramy materace i śpiwory.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj36
mod_vvisit_counterWczoraj69
mod_vvisit_counterW tym tygodniu203
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień384
mod_vvisit_counterTen miesiąc1117
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc2208
mod_vvisit_counterŁącznie401317