Reklama

SMS Płock : Varsovia II  28:22   (14:10)

Mecz ten nie jest uwzględniany w ligowej tabeli.

MKS Karczew : UKS Varsovia II  26:25 (10:11)

 

Niestety doznaliśmy pierwszej porażki a wcale nie musieliśmy. To był najsłabszy z 5 ligowych meczy. Zagraliśmy bardzo, bardzo nieskutecznie i chyba wyszło zmęczenie z meczu z Ochotą. W ogóle gra w ataku pozostawiała wiele do życzenia. Pomimo tego mieliśmy wiele sytuacji do zdobycia bramek, niestety był problem z pokonaniem bramkarki. Wynik dla nas niekorzystny ale nic się nie dzieje - z niecierpliwością czekamy na rewanż. Brawa dla dziewcząt za wolę walki. Ponownie w końcówce przegrywaliśmy i zdołaliśmy odrobić straty (tu aż 5 bramek). Mieliśmy też extra piłkę na remis ale się nie udało.

Jutrzenka Płocka : Varsovia II 25:38  (12:21)


2 lata temu graliśmy z Jutrzenką w Młodziczce - na wyjeździe wygraliśmy 1 bramką a u siebie jedną przegraliśmy. W tym sezonie pomimo tego, że graliśmy w Płocku, to my byliśmy faworytem. Zgodnie z oczekiwaniami dominowaliśmy od początku i zasłużenie wygraliśmy. Choć wygraliśmy 13 bramkami to w meczu nie brakowało emocji.

 

Bardzo dobrze zagrany mecz w ataku co zresztą widać po wyniku. Niestety słabo w obronie o czym świadczy niezliczona ilość bramek straconych grając w przewadze. Duża skuteczność rzutowa ale w bramce dużo poniżej normy ale nie oczekiwań. Jeszcze kilka dni temu na ten mecz nie mieliśmy żadnej bramkarki. Dziewczyny długo nie miały kontaktu z piłką, to też straciły czucie piłki.

 

W zasadzie wszystkie zawodniczki zagrały dobry mecz ale na szczególne wyróżnienie zasłużyły: Wiktoria Kicia - mecz życia (7 bramek, kilka karnych, kilka super zagranych piłek w kontrataku); Wiktoria Parczyńska - solidna obrona i chęć rzucania (8 bramek z gry). Poza tym Kinga Brzyk - super zmysł i wyczucie gry; Ola Robak i Kasia Makarewicz - 100% skuteczność rzutowa; Laura Sikorska - super zmiana Kingi na środku; Klaudia Pisarska - choć bramki nie było to gra w ataku bardzo ok.

 

W sobotę 11.10 zgodnie z kalendarzem gramy na Geodetów z Ochotą 98. Mecz rozegramy o godz. 11.00. Zbiórka na Geodetów o 10.15. Zabieramy stroje Kempy i Adidasa.

 

Zaległy mecz z Karczewem zostanie rozegrany w kolejnym tygodniu.

Morderczy turniej ale kiedy się jedzie w 9tke, to należy się tego spodziewać. Mecze 2 x 25min. W sobotę 3 takie mecze. Sportowo bardzo fajnie bo z racji faktu, że było nas tak mało musieliśmy całkowicie zrezygnować z gry kontratakiem. Dziewczęta zagrały bardzo dobre dwa pierwsze mecze z Łukowem i Brodnicą. Choć przeciwniczki były starsze to z gry wynikało, że to nasz zespół jest bardziej doświadczony. Pewne zwycięstwa z dobrą grą. Niestety w drugim meczu Angelika Kowalczyk złamała rękę i od tego momentu mieliśmy już tylko jedną rezerwową. Drugi sobotni mecz ze słabszym Kraśnikiem nie był już tak dobry i widać było zmęczenie. Dużo błędów w obronie a i w ataku sporo przestrzelonych setek. Ostatni sobotni mecz z Jutrzenką też bardzo przeciętny i wygrany właśnie doświadczeniem i chyba siłą woli. Marnując w I połowie mnóstwo idealnych sytuacji musieliśmy resztkami sił walczyć w II połowie. Choć mecz wygrany 7 bramkami to wcale łatwo nie było.

W niedzielę zagraliśmy ostatni mecz finałowy - jak zwykle w Łukowie z Tychami. Tyszanki przyjechały dwoma równymi siódemkami i grały wszystkie mecze z grą różnymi siódemkami w połowach. Wygrywały swoje mecze średnio 40:10. Wiedzieliśmy, że nie jesteśmy w stanie wygrać ale chodziło o podjęcie walki do momentu kiedy całkowicie padną akumulatory. Choć przeciwniczki jak we wcześniejszych meczach grały bardzo szybko to w I połowie nie były w stanie nam odskoczyć. Do przerwy przegrywaliśmy 18:16 i tak naprawdę to ich prowadzenie było naszym prezentem. Do 42 min przegrywaliśmy nadal dwiema bramkami. Musieliśmy jednak skapitulować. Nie mogliśmy już utrzymać poziomu gry w ataku a i do obrony dziewczęta nie były w stanie normalnie wrócić. Przegraliśmy 40:31 ale tego wyniku w ogóle się nie wstydzimy. W normalnym pojedynczym meczu bylibyśmy równorzędnym rywalem dla Tych a pamiętajmy, że to aktualny Mistrz Polski Młodziczek.

 

Na wyróżnienia organizatora zasłużyły:

  • Kinga Brzyk - król strzelców (47 bramek),
  • Wiktoria Parczyńska - wybrana do najlepszej "siódemki" Turnieju

 

Na moje wyróżnienie zasługują wszystkie zawodniczki. Wszystkie dały z siebie 150%. Pełen szacun za ten wynik!

 

Varsovia -  Łukovia 98   30:24

Varsovia - Brodnica 98   37:23

Varsovia - Kraśnik 99   18:13

Varsovia - Plock 98   22:15

Varsovia - Tychy 99   31:40

 

Mecz ligowy z Jutrzenka Plock odbedzie sie w środę ale w Płocku. Gramy o 16.30. Wyjazd z Varsovii o 14.00!

Varsovia I  :  Varsovia II   17:36   (10:21)

 

Dobry mecz!

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj50
mod_vvisit_counterWczoraj46
mod_vvisit_counterW tym tygodniu148
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień384
mod_vvisit_counterTen miesiąc1062
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc2208
mod_vvisit_counterŁącznie401262