Reklama

Piątek 10.02

Węgierska Górka przywitała nas słoneczną pogodą i gorącym rosołem. Chłopcy podpisali obozowy kontrakt zawodnika i są grzeczni :)

 

Sobota 11.02

Rankiem ruszyliśmy na Ciściec, marsz pod górę dodał kolorów na licach wszystkich obozowiczów. W drodze powrotnej rozglądaliśmy się za sarnami i cały czas delektowaliśmy się świeżym, górskim powietrzem. Popołudnie to czas na pierwsze lekcje narciarstwa i zajęcia piłkarskie na hali.

Niedziela 12.02

Dzisiaj ponownie nie było chwili wytchnienia. Treningi piłkarskie na sztucznej murawie oraz na hali, kontynuacja zajęć w ramach szkółki narciarskiej, zakupy i msza. Na kolacji furorę robiły hamburgery.

Poniedziałek 13.02

Nasze umiejętności narciarskie pną się w górę. Duży wyciąg cieszy się coraz większą popularnością, wywrotek z każdym dniem jest mniej, a idolem narciarskim ciągle... Kamil Stoch :) Na hali szlifujemy technikę i rozgrywamy małe gry. W pokojach było równie kolorowo, ale ponownie zagościł porządek. Wieczorem w hotelu rządził "cichy zabójca" i piłkarzyki.

Wtorek 14.02

Dzisiaj na stoku większość już atakowała duży wyciąg. Instruktorzy są zaskoczeni jak szybko łapiemy technikę jazdy i jak pilnie słuchamy wskazówek.  Na hali odbyły się wewnętrzne sparingi i gra towarzyska z naszym klubem partnerskim Juniorem Zacisze. Basseball na śniegu? Takie rzeczy tylko w Węgierskiej Górce :) Jeszcze przed meczem PSG- Barcelona, chłopcy okazali się gentelmenami i pamiętali o swoich walentynkach :)

Środa 15.02

Nastała wiekopomna chwila-w promieniach słońca i pod okiem instruktorów cały obóz zjechał ze szczytu góry-brawo! Jeszcze przed treningiem na hali, w ramach szlifowania techniki Sempołowska zagrała z Wolą i Muranowem szybkie sparingi na sztucznej trawie. Popołudniem ostatnie zajęcia w ramach szkółki narciarskiej. Wieczorem, prosto z kuligu co z kopyta rwał, udaliśmy się oglądać poczynania naszego starszego kolegi z Varsovii, który obecnie występuje w Bayernie Monachium a dzisiaj mierzył się w Lidze Mistrzów z Arsenalem. Nie wszyscy wytrzymali do końcowego gwizdka sędziego, dlatego jutro czas na regenerację.

Czwartek 16.02

Rano ruszyliśmy do Wisły. Aquapark w Gołębiewskim, obiad na wysokości, skocznia Malinka Adama Małysza, eskorta prezydencka to główne atrakcje dnia dzisiejszego. Wróciliśmy by spakować swoje ubrania, obejrzeć mecz Legii z Ajaxem i snuć plany jak przetrwać zieloną noc :) Jutro mała niespodzianka dla wszystkich obozowiczów. Planowany wyjazd o godz. 10.00

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj18
mod_vvisit_counterWczoraj17
mod_vvisit_counterW tym tygodniu172
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień139
mod_vvisit_counterTen miesiąc393
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc1102
mod_vvisit_counterŁącznie395451