Reklama

Niestety rundę finałową rozpoczęliśmy od dwóch dotkliwych porażek. Z AZS EUST Radom 19-30 i MKS Ochota 13-24. O ile porażkę w Radomiu można wytłumaczyć brakiem bramkarki, która nie mogła zagrać z powodu choroby, to porażkę z Ochotą można skwitować jedynie słowem: wstyd. Wstyd nie z powodu wyniku, a z powodu postawy na boisku. Można być zespołem gorszym, i takim na pewno jesteśmy, ale jeśli nie angażujesz się w to co robisz całym sercem to lepiej zostać w domu. Przez całą pierwszą połowę byliśmy myślami chyba właśnie tam. Mam nadzieję, że takie podejście do zawodów już się nie powtórzy. Zanotowaliśmy dwa falstarty, teraz pora na dłuuuuugi finish. Zaczynamy już w najbliższą niedzielę o godz. 15.30 w Radzyminie.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj3
mod_vvisit_counterWczoraj28
mod_vvisit_counterW tym tygodniu219
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień220
mod_vvisit_counterTen miesiąc712
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc2208
mod_vvisit_counterŁącznie400912